Wiadomości

W porę zorientowała się, że rozmawiała z oszustami

Data publikacji 14.07.2026

Do 48-latki zadzwonił telefon. Damski głos w słuchawce oznajmił, że na dane kobiety, ktoś usiłuje zaciągnąć kredyt. Po chwili telefon znów zadzwonił. Tym razem mężczyzna poinformował mieszkankę gminy Żarnowiec, że jej pieniądze są w niebezpieczeństwie. Rozmówca polecił, aby kobieta wypłaciła całą gotówkę. Na szczęście w porę zorientowała się, że to nie pracownicy banku, a oszuści. Dzięki temu ochroniła 100 tysięcy złotych.

W minioną środę do mieszkanki gminy Żarnowiec zadzwonił telefon. Rozmówczyni przedstawiła się, jako pracownica banku i poinformowała kobietę, że we wniosku o kredyt, brakuje kilku danych. 48-latka była zaskoczona i zdenerwowana całą sytuacją. Nie wnioskowała o żadne pieniądze. Damski głos z obcym akcentem zapytał ją, w jakim banku ma konto. Kobieta udzieliła takiej informacji, po czym połączenie zostało zakończone.

Chwilę później telefon znów zadzwonił. Tym razem męski głos, także z obcym akcentem, podał się za pracownika banku, w którym 48-latka miała konto. Mężczyzna poinformował ją, że odnotowano próbę logowania się na jej konto bankowe z innej części Polski. Chciał potwierdzić, czy to ona chciała wykonać operację. Mieszkanka gminy Żarnowiec zaprzeczyła.

Mężczyzna zapytał o kwotę, jaka figuruje na jej koncie. Uzyskał taką informację, po czym polecił kobiecie wyciągnąć pienbiądze, korzystając ze wskazanych przez niego placówek. 48-latka nie zgodziła się na to, informując, że może wypłacić pieniądze w bliższym punkcie. Rozmówca naciskał na nią coraz bardziej i wywierał presję.

Gdy kobieta zorientowała się, że nie ma jak dotrzeć do placówki, gdyż z samochodu korzystają w danej chwili członkowie rodziny, rzekomy pracownik banku powiedział, żeby skontaktowała się z bliskimi i ustaliłą, za ile będzie miała dostępne auto. 48-latka rozłączyła się.  Zrozumiała, że usiłowano ją oszukać.

Swoje przypuszczenia potwierdziła, dzwoniąc na infolinię banku, gdzie usłyszała, że to oszuści próbowali ją okraść.

Dzięki odpowiedniej reakcji kobieta uratowała swoje 100 tysięcy złotych. Wczoraj 48-latka złożyła zawiadomienie o przestępstwie.

Zawierciańscy policjanci apelują!

  • Jeśli masz wątpliwości, z kim rozmawiasz – rozłącz się i samodzielnie skontaktuj się z bankiem.
  • Pracownicy banku nigdy nie proszą o podawanie loginów i haseł do konta lub innych wrażliwych danych, więc jeśli ktoś prosi o takie informacje – rozłącz się i powiadom bank.
  • Konsultanci banków nigdy nie zachęcają do pobierania żadnych aplikacji do szybkiej obsługi klienta. Jedynymi aplikacjami promowanymi przez bank są te dedykowane do obsługi posiadanych rachunków i kart bankowych.
  • Postaraj się zachować spokój. Nie działaj pochopnie.
  • Nie odbieraj telefonów z zagranicznych numerów. Przestępca w ten sposób chce wzbudzić Twoją ciekawość i zachęcić do rozpoczęcia rozmowy.
  • Nie otwieraj przesłanych z nieznanych źródeł linków lub załączników.
  • Nie udostępniaj haseł i co jakiś czas je zmieniaj.
  • Do swojego konta bankowego loguj się tylko przez samodzielnie wpisany adres strony internetowej banku. Nie korzystaj z przesyłanych przez osoby trzecie linków przekierowujących na utworzone przez oszustów strony bankowe do zbierania danych logowania.

Pamiętajmy! Oszuści nie próżnują! Wymyślają coraz sprytniejsze metody, aby wyłudzić dane lub pieniądze. Bądźmy ostrożni!

Powrót na górę strony