Nietrzeźwi rowerzyści ukarani wysokimi mandatami
Wczoraj 4 mężczyzn zakończyło jazdę na rowerze, mandatem w ręce. Każdy z nich jechał swoim jednośladem, będąc w stanie nietrzeźwości. Rekordzista miał prawie 2,5 promila. Na szczęście nie doszło do żadnej tragedii. Pijany rowerzysta to duże zagrożenie na drodze. Apelujemy o trzeźwość za każdą kierownicą!
Alkohol i kierownica to fatalne połączenie. Bez względu, czy jest to kierownica auta, motocykla, czy roweru – nietrzeźwy kierujący stanowi ogromne zagrożenie dla siebie, ale przede wszystkim dla innych uczestników ruchu drogowego.
Policjanci codziennie sprawdzają stan trzeźwości kierujących. Niestety nie wszyscy stosują się do zasady: piłeś – nie jedź!
Wczoraj po 10:00 policjanci z zawierciańskiej patrolówki na ulicy Blanowskiej w Zawierciu zatrzymali do kontroli rowerzystę. 51-latek miał prawie 2 promile.
Kilka godzin później, po 16:00 na ulicy Pomorskiej w Zawierciu, mundurowi z drogówki sprawdzili stan trzeźwości kolejnego 51-letniego rowerzysty. Mężczyzna miał ponad 0,5 promila.
Niechlubne pierwsze miejsce wśród ujawnionych tego dnia łamiących przepisy dotyczące trzeźwej jazdy na rowerze, przypadło 37-latkowi. Mężczyzna, jadąc przed 19:00 ulicą Marciszowską w Zawierciu, miał prawie 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Czwarty pijany rowerzysta zatrzymany został po 19:00 na ulicy Marszałkowskiej w Zawierciu. Miał prawie 1,5 promila.
Wszyscy mężczyźni ukarani zostali mandatami w wysokości 2,5 tysiąca złotych.
Dobrze, że w żadnym z tych przypadków nie doszło do tragedii i nikt nie odniósł obrażeń. Nietrzeźwy rowerzysta stwarza ogromne zagrożenie i może przyczynić się do poważnych zdarzeń drogowych.
Przypominamy!
-
Osoba, która kieruje rowerem po użyciu alkoholu (między 0,2 promila a 0,5 promila), może zostać ukarana mandatem w wysokości 1 tysiąca złotych.
-
Jeśli rowerzysta jest w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi), wysokość mandatu wzrasta aż do 2,5 tysiąca złotych.