Życzenia i podziękowania

„A może uratował mi życie” – podziękowania dla zawierciańskiego dzielnicowego

Na ręce Komendanta Powiatowego Policji w Zawierciu młodszego inspektora Renaty Hałabudy wpłynęły podziękowania dla dzielnicowego. Aspirant Damian Opydo w połowie kwietnia odebrał telefon służbowy. W słuchawce usłyszał głos seniorki, której już kiedyś pomógł. Kobieta znów potrzebowała wsparcia. Bez wahania, wraz z drugim dzielnicowym, udał się pod wskazany adres. Syn zgłaszającej znęcał się nad nią. Został zatrzymany i finalnie trafił za kraty. Mieszkanka Zawiercia pisemnie podziękowała policjantowi za jego zaangażowanie i profesjonalizm.

W połowie kwietnia do aspiranta Damiana Opydo zadzwoniła mieszkanka Zawiercia. Kobieta potrzebowała pomocy. 55-latek miał pobić seniorkę. Dzielnicowy wraz z drugim policjantem natychmiast udali się pod wskazany adres.

Aspirant Opydo w przeszłości pomógł 81-latce, nad którą znęcał się syn. Wtedy mężczyzna decyzją sądu miał opuścić wspólnie zamieszkiwany lokal. Zakazano mu także kontaktowania się z matką.

Na początku tego roku kobieta przyjęła syna do mieszkania. Ten jednak znów się nad nią znęcał.

Na miejscu dzielnicowi słyszeli krzyki kobiety, która wołała o pomoc. Drzwi były zamknięte i nikt nie reagował na wezwania policjantów do ich otwarcia. Mundurowi musieli wejść siłowo.

55-latek został zatrzymany. Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił przedstawić mu zarzuty dokonania rozboju i znęcania się, które popełnił w tak zwanych warunkach recydywy.

Zawierciański sąd przychylił się do wniosku miejscowej prokuratury i zastosował wobec mieszkańca Zawiercia tymczasowe aresztowanie.

Na ręce Komendanta Powiatowego Policji w Zawierciu młodszego inspektora Renaty Hałabudy wpłynęły podziękowania dla dzielnicowego.

Seniorka podziękowała aspirantowi Damianowi Opydo za profesjonalizm i zaangażowanie. Kobieta podkreśliła, że policjant już wcześniej jej pomagał i wiedziała, że może na niego liczyć. Jak napisała, być może uratował jej życie.

Takie słowa uznania są niezwykle cenne i budujące dla każdego policjanta. Dla dzielnicowego są one szczególnie ważne, tym bardziej, że w tym roku mija 100 lat od wyodrębnienia w strukturach ówczesnej Policji Państwowej stanowiska dzielnicowego, które szybko stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przez społeczeństwo.

Przez cały ten czas policjanci pierwszego kontaktu nie tylko dbają o bezpieczeństwo mieszkańców, ale również służą radą i pomocą. Więcej o tym, jak zmieniała się ich służba na przestrzeni ostatniego wieku, przeczytasz w specjalnie przygotowanym artykule: 100. rocznica utworzenia stanowiska dzielnicowego w polskiej Policji.

Pliki do pobrania

Powrót na górę strony